poniedziałek, 7 listopada 2011

Niespodzianka - jest już płyta" Signs"

Byłam dziś w Warszawie z dzieckiem u lekarza, a potem poszliśmy do Empiku, ponieważ chciałam kupić przyjaciółce w prezencie urodzinowym to, co mnie fascynuje od dawna czyli płytę Mietka Szcześniaka wydaną przez Pomaton (3 w 1). Jakież było moje zdziwienie, gdy zamiast szukanej płyty, znalazłam najnowszą Jego płytę „Signs” ! Zdziwienie tym większe, że płyta ma swoją premierę w piątek 11.11.2011 czyli za 4 dni. Oczywiście kupiłam obie, a dokładniej  cztery :-). Mimo, że korciło mnie strasznie, nie włączyłam jej od razu po powrocie do domu. Poczekałam do momentu, kiedy dziecię poszło spać, to co pilne zostało zrobione i mogłam zostać sam na sam z MUZYKĄ -  w ciszy, cieple, spokoju.
Właśnie teraz jej SŁUCHAM – otwieram uszy i serce i po prostu TRWAM.
 I tak chcę już pozostać …
Początkowo miałam trochę obaw (bo niestety nie jestem anglojęzyczna) i obawiałam się, że bez tego,  za co bardzo cenię Mietka – czyli tekstów piosenek, ta płyta nie będzie dla mnie zrozumiała. Ale tak nie jest, ona jest po prostu cudowna przez to jaka jest: przez muzykę, wyjątkowy głos Mietka, i przez swój  klimat, nastrojowość, niepowtarzalną aurę. Ona jest po prostu Mietkowa!!! Fantastyczna, cudowna, po prostu NIEZIEMSKA.
A język - no cóż, będzie motywacja, żeby po 20 latach przypomnieć sobie angielski. Na szczęście wewnątrz płyty, w kieszonce – niespodziance, znajdują się wszystkie teksty w dwóch wersjach językowych. Polecam! Polecam! Poleeeecam :-)

Zastanawiałam się, czy dołączyć zdjęcie, bo to wymagało wyjęcia krążka z komputera - na co wcale nie miałam ochoty :-) Ale się przemogłam i  tak płyta prezentuje się na moim biurku. Prawda, że brakuje na niej, jeszcze tylko autografu :-)

1 komentarz:

  1. Fajnie, że jest cudowna.Powinnaś poszukać innych, którzy nadają na podobnych falach. Może fanklub?

    Pozdrawiam mc2 z zapatrzenia.

    OdpowiedzUsuń